Jestem idiotką i nie trzeba mi o tym przypominać. Nie mogę się sama z siebie wyplątać. Chciałabym krzyczeć i gryźć. Chciałabym się zmienić tu i teraz. Chciałabym, żeby popłynęła krew. Co za piękne słowa. Ale tylko słowa. Nie wiem już, co znaczą... Czym się stałam? Żałosną kreaturą niezdolną do działania. Niezdolną do życia. Upośledzoną społecznie. Nie mam pojęcia, jak sobie kiedyś w życiu poradzę... I nienawidzę swojego ciała. Chciałabym je rozerwać na kawałki... Boję się samotności i boję się odpowiedzialności. Coraz częściej trzęsą mi się ręce i coraz częściej wpadam w gniew. Rzeczywistość jest okrutna, a żadnego schronienia nie mogę być pewna. Chcę zasnąć i dryfować pośród snów, bo to jedyne, co mi jeszcze dobrze wychodzi...

Słodki jest czas wakacyjny... Słodkie jest lenistwo i słodkie powietrze za oknem... Wciąż nie mam dość tej słodyczny...
Aż dziw, że dni mogą płynąć tak leniwie. Książka, anime, wieczorne spotkania przy piwie i fajce, trochę muzyki do tego i wychodzi koktail pierwsza klasa. Mogę go pić bez końca...
A moje szczęście trwa już 2 lata...
Do wakacyjnego poczytania polecam "Trylogię Czarnych Kamieni". Tylko nie radzę tej lektury proponawać młodym chłopcom. Mogą doznać urazu w stosunku do kobiet...
Do wakacyjnego pooglądania "Mushishi" i "Natsume Yuunjinchou". Piękne, klimatyczne i refleksyjne. I pełne urzekającej magii...
Na magrinesie: jestem już szczęśliwą studetką drugiego kirunku pt. kulturoznawstwo dalekowschodnie. Już się doczekać nie mogę. Swoją drogą, ciekawy kiedy zatęsknię za słokim nieróbstwem i zacznę przeklinać kolejny ze swoich pomysłów. Pewnie szybciej niż mi się zdaje...
Czuję się, jakby taki Pan wciąż szzeptał mi bajki do ucha..

niedziela, 14 marca 2010
Licznik odwiedzin: 11199
| « lipiec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | ||
| 06 | 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | ||








