Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

.:BITEFIGHT:.

wtorek, 31 lipca 2007 12:13

Mam więlka prośbę do wszystkich - klikajcie raz dziennie na link, który podaje poniżej :D :D :D


Gram ostatnio w taka grę internetową, gdzie wcielam się w wampira. Za każdym razem, kiedy ktoś kliknie na ten link zostaje przeze mnie ugryziony. Dla was to nie bedzie miało ABSOLUTNIE ŻADNYCH konsekwencji, a ja dostanę kasę (wirtualną oczywiście ;p) i punty doświadczenia do mojej postaci w grze :] Więc w miarę możliwości proszę - wyświadczcie Gonetowi tę małą przysługę i klikajcie raz dziennie ;] :*

komentarze (6) | dodaj komentarz

nothing...

poniedziałek, 30 lipca 2007 12:23

Mniej więcej od tygodnia zabieram się do napisania nowej notki, ale jakoś weny mi brak xD Cóż, wakacje rozleniwiają człowieka pod każdym względem...

Moja mamuśka miała urlop przez ostatnie 2 tygodnie i dopiero dzisiaj znów mogę zarzyć wolności :D No bo z jednej strony fajnie jak jest w domu, no ale to mi siła rzeczy rozwala cały plan dnia. Mniejsza z tym, że w tym planie nic konkretnego nie ma... Rozkład dnia - to już lepiej powiedziene xD No ale - z jednej strony święty spokój, no ale z drugiej to znowu sama siedzę, bo Sławek (moj brat) oczywiście gdzieś polazł... Tak więc siedzę i gadam z Jarkiem. To jest duży plus tej całej sytuacji... ]:->

Tylko że on ma ostatnio problemy i przez to ja też się martwię... trudno jest patrzeć jak coś się dzieje, a ty w sumie nic z tym nie możesz zrobić... Ehhh... Bozia mnie skrała chyba, bo ja się wciąż martwię tymi moimi cholerami... Ostatnio ich prawie wogóle nie widuję. Ciekawe co u nich... Mam tylko nadzieję, że nic głupiego nie wykombinuja przez te wakacje...

Nie chce mi się pisać... Siły witalne mnie opuściły, a pogoda za oknem wpędza mnie w depresję ;p

komentarze (4) | dodaj komentarz

wakacje w kurorcie w Tułkowicach... xD

niedziela, 22 lipca 2007 15:05

Jedno mogę powiedzieć na pewno - to była szalona noc! Rocko pierwsza klasa! ]:-> :D No a jeśli chodzi o droge powrotną - jestem pewna że jej deługo nie zapomnę :D Nie ma to jak zapierdalać o 3 w nocy przez 8 km, ciemną i mroczną droga wojewódzką, do tego podczas lekkiej burzy... xD Nogi mi do dupy wlazły... xD Ale tego się nie da opisać, to trzeba przeżyć... no, ewentualnie mogę opowiedzieć, gdyby ktoś był zainteresowany... ;p <lol> Jakby moja mamuśka o tym wszystkim się dowiedziała, to byłby trup z Goneta, jestem pewna.... xD Klauduś, WIEEELKIEEE dzięki za cudowne 2 dzi! :* :* :* Dzięki za rozmowy, za obiadek i zajebistą imprezę ;D I jeszcze jedno - TRZYMAM KCIUKI! ;D ;D ;D Ty wiesz za co... ]:-> :*

komentarze (10) | dodaj komentarz

 12  »

czwartek, 18 marca 2010

Licznik odwiedzin: 11199